| Sim2 HT3000 - rekomendacja S&V |
|

Recenzja opublikowana na łamach amerykańskiego magazynu
Sound & Vision.
Projektory zawsze były najlepszą formą oglądania
filmów w domu. Teraz, kiedy nowa era projektorów 1080p jest w stanie odsłonić
wszystkie zalety materiałów wysokiej rozdzielczości mamy jeszcze więcej powodów,
aby skłonić się do tej formy rozrywki. Sim2 HT3000 jest jednym z pierwszych
projektorów na rynku wykorzystujących technologię 1920x1080 firmy Texas
Instruments. Jedno chipowy model z 7-segmentowym kołem kolorowym i pełną
10-bitową obróbką wideo sprzedawany jest za kwotę 71.000 zł. Na rynku
pojawiła się spora ilość znacznie mniej kosztujących projektorów 1080p,
włączając w to modele LCoS firmy JVC i Sony. Na horyzoncie zaś znajdują się
projektory takich firm jak Runco, Sharp, czy Optoma – wysoka cena Sim2 wydaje
się ciężka do przełknięcia.
Nie tak znowu do końca, HT3000 nie jest zwykłym projektorem. Razem z wysokiej
rozdzielczości obrazem, eleganckim europejskim wzornictwem, wiele cech świadczy
o niesłychanej swobodzie instalacyjnej. Funkcja pionowego Lens Shiftu ułatwi
instalację, elektryczny zoom i fokus, regulowany overscan, 36-stopniowa
regulacja temperatury barw, a także 12 predefiniowanych ustawień dla gammy.
Możliwość doboru optymalnych ustawień do oglądania zarówno w czasie dnia, jak i
nocy. Nawet nie waż się mówić, że Sim2 nie daje Ci narzędzi do stworzenia
dobrego obrazu. Zaokrąglone kształty obudowy HT3000 nadają charakter
sportowego auta. Niski profil projektora i relatywnie cicha praca wentylatorów
(w porównaniu do innych) oznacza, że prawdopodobnie nie zwrócisz uwagi jeśli
będzie wisiał pod sufitem. Tylny złącz zawiera praktycznie każde złącze,
jakie mógłbyś sobie zażyczyć. Włączając w to 2 wejścia HDMI (oba akceptują
sygnały 1080p), VGA, komponent video, RGB+HV. Niestety nie ma złącza DVI, które
niektórzy instalatorzy zdają się preferować z racji na bardziej stabilny wtyk.
Większość użytkowników będzie używała projektor w zaciemnionych
pomieszczeniach, na szczęście pilot jest prosty w nawigacji po ciemku. Posiada w
pełni podświetlane przyciski, a najważniejsze funkcje są dostępne bezpośrednio z
przypisanych klawiszy.
Przycisk wyboru formatu obrazu dostarcza nam spore możliwości: Normalny i
Anamorficzny, dla standardowych 4:3 i szerokoekranowych 16:9 filmów z DVD i
HDTV; Panoramiczny i Letterbox, do wypełnienia ekranu 16:9 stanardowym i
letterboxowym obrazem 4:3, Subtitle, podnoszącym do góry obraz, oraz
Pixel-to-Pixel mapującym pixel z sygnału źródłowego do piksela na matrycy na
zasadzie jeden do jednego. Znajdują się także 3 ustawienia formatu
użytkownika, które mogą zachować preferencje, co do ustawień wymiarów w pionie i
poziomie.
USTAWIENIA Umieściłem HT3000 na niskim
stoliku w odległości 12 stóp od 92” ekranu Da-Lite z powierzchnią High Contrast.
Znajdowałem się dokładnie w odległości rekomendowanej przez zalecenia THX.
Wszystko idealnie dopasowane, aby móc w pełni docenić szczegółowość detali
1080p. Regulacje ustawień obrazu, w jakie jest wyposażony HT3000 są bardzo
proste w obsłudze. Każde ustawienie jest niezależnie przechowywane w pamięci dla
konkretnego źródła wideo. Mamy do dyspozycji 9 ustawień dla banków pamięci, w
których możemy zapisać swoje osobiste preferencje, a następnie nazwać je – np.
„TV w czasie dnia”. Najbardziej jednak zaimponowały mi regulacje temperatury
kolorów i krzywej gamma. Pośród bardzo przydatnych
predefiniowanych ustawień (pośród których „LOW” znalazło się najbliżej 6500K),
projektor ma możliwość ustawienia temperatury barw, która pozwala na
przemieszczanie koordynatów X i Y wzdłuż diagramu CIE. 12 trybów gamma
obejmuje zakres od całkowicie zaciemnionych pomieszczeń, aż po optymalizowanych
pod kątem oglądania przy włączonym świetle. Używałem ustawienia ST5, który
pogłębiał czerń i lekko dodawał jasności, bez istotnych zmian w pozostałych
obszarach obrazu.
JAKOŚĆ OBRAZU HT3000 pojawił się niemal w tym samym
czasie, co moja nowa Toshiba HD DVD. Poczułem, że umarłem i poszedłem do nieba
kina domowego. Moim pierwszym filmem okazał się Happy Gilmore - jeden z
bardziej psychotycznych filmów Adama Sandlera. W jednej z pierwszych scen filmu,
kiedy Happy po raz pierwszy odkrywa swoje zdolności do gry w golfa, niezwykle
dynamiczny kontrast Sima potrafił ukazać na jednym planie subtelną grę światła
słonecznego na białych schodach, podczas gdy na drugim planie cienie nad
drzewami pozostały jednolite, głęboko czarne. Obraz był wystarczająco jasny
– nasze pomiary to potwierdzają. Odcienie skóry aktorów pozostały naturalne i
prawidłowo zabarwione. Jednocześnie czerwone pelargonie i błękitne hortensje
były obficie i doskonale nasycone. Przeskakując do sceny, w której Happy i
Chubbs słuchają zawodowego gracza w golfa McGavina podczas mowy otwarcia
turnieju, byłem zdumiony nie tylko widząc meszek na białym swetrze Chubbsa, ale
także wzór w paski na jego błękitnej koszuli. Sim2 HT3000 zdawał się wyświetlać
te ultra detale bez jakiejkolwiek zadyszki. Kiedy przełączyłem na mecz
baseballa nadawany w 720p na ESPN HD, obraz w dalszym ciągu był ostry, widać
było jedynie lekki spadek w szczegółowości. Nie mogłem także nie zauważyć, że
boisko wyglądało nieco blado w stosunku do tego, co zwykłem widzieć patrząc na
mecze nadawane na ESPN. Przedstawiciel Sim2 powiedział, że firma celowo
zmniejszyła nasycenie na złączach HDMI – prawdopodobnie po to, aby uniknąć
nienaturalnie przesyconych zieleni znanych z niektórych projektorów
cyfrowych. Przechodząc do kolejnego seansu, odkryłem że HT3000 jest w stanie
wyświetlić rewelacyjną grę cieni i szczegółowość w szarych scenach podczas
westernu HBO, serialu Deadwood. Mogłem bez problemu zauważyć surową strukturę
drewna w pomieszczeniach salonu. Podczas gdy zwykle mocno obawiam się „efektu
tęczy” generowanego przez koła kolorowe na 1-chipowych DLP, tutaj zaledwie byłem
je w stanie zauważyć – prawdopodobnie dlatego, że Sim2 użył koła o dużej
prędkości, o 7-segmentach.
Wreszcie, skalowanie sygnału video o standardowej rozdzielczości było w
przypadku HT3000 znacznie lepsze niż średnia na rynku. Filmy na DVD co prawda
nie wglądały tak szczegółowo i ostro jak z playera HD DVD. Chociaż redukcja
szumów pomogła wyeliminować efekty pełzania na materiałach o niskiej
rozdzielczości, zauważyłem niewielką stratę w szczegółach, kiedy funkcja była
użyta.
PODSUMOWANIE Zwiększenie rozdzielczości, jaką
niesie ze sobą Sim2 HT3000 wnosi zupełnie nową jakość do obrazu. Chociaż to
relatywnie drogi projektor, w pełni przekonuje mnie i zachęca do odkrycia jego
potencjału. Jestem pod wrażeniem nie tylko jego obrazu, ale także całości
konstrukcji, począwszy od pięknej obudowy, aż do przemyślanego menu i regulacji
ustawień obrazu. Jeśli planujesz budowę konkretnego kina bazującego na
projektorze 1080p, a cena nie gra roli – musisz koniecznie zobaczyć, na co stać
Sim2 HT3000.
Powrót
do strony z projektorem HT3000
|