| Sim2 D80 - What Home Cinema - testy projektorów |
|
Poniżej prezentujemy fragmenty recenzji projektora Sim2 D80, która
ukazała się na łamach brytyjskiego magazynu What Home Cinema w
wydaniu kwietniowym.

Rozdzielczość 1920x1080 i wsparcie 1080p są obecnie
“najnowszymi trendami” w świecie projektorów kinowych. Fakt ten nie został
pominięty przez włoskiego specjalistę, firmę Sim2. Sercem nowego
projektora o symbolu D80 jest układ DMD TI 0,95” 1920x1080. Współpracuje on z
nowym 7-segmentowym kołem barwnym.
Pomiędzy segmentami RGB znajduje się segment ND (natural density), którego
zadaniem jest eliminacja efektu ditheru, który objawia się maleńkimi zielonymi
kropeczkami w bardzo ciemnych scenach.
Cechą wyjątkową D80 jest opatentowany przez Sim2 układ optyczny o nazwie
Alpha path. Został on po raz pierwszy zaprezentowany wraz z premierą projektora
C3X. Lampa o mocy 160W wystarcza na 4000 godzin pracy. Obiektyw typu
szerokokątnego umożliwia projekcję obrazu o szerokości 2m już z 3m od ekranu.
Możliwość projekcji z bliska to tylko jedna z zalet znakomitej jakości optyki.
Wewnątrz projektora odbywa się pełna 10 bitowa obróbka sygnału video.
Usuwanie przeplotu zostało powierzone procesorowi Pixelorks, który posiada
specjalnie zmodyfikowane przez Sim2 algorytmy. Wspólnie elektronika i optyka są
w stanie dostarczyć obraz o kontraście On/Off 4000:1. Obudowa D80 jest matowa,
wygląda bardzo elegancko i to niemal zbrodnia, aby instalować projektor pod
sufitem, gdzie mało kto będzie mógł go podziwiać, podczas gdy on tak ładnie
wygląda. Do wyboru są dwa kolory obudowy, biały i czarny. Stąd właśnie wzięła
się nazwa Domino.
Wszystkie źródła mogą zostać nazwane za pomocą menu wyświetlanego na ekranie,
a następnie odpowiednio przypisane. D80 jest w pełni kompatybilny ze źródłami
24Hz – jest to niezwykle przydatne kiedy dysponujemy nowoczesnym procesorem
obrazu lub odtwarzaczem HD nowej generacji (nowy Blu-ray Pioneera będzie w
stanie wyświetlić dysk HD w formacie 24/48Hz). D80 w takim przypadku powtórzy
klatkę w celu zapewnienia najbardziej kinowej i wiernej reprodukcji.

Na tylnym panelu znajdziemy dwa złącza 12V, z których jedno odpowiada za
sterowanie ekranu, a drugie za elektryczne maskownice. Przy udziale drugiego
wyzwalacza możemy sterować dowolnie wybranym formatem obrazu.
Pięć plansz testowych znajdujących się w pamięci projektora ma umożliwić
szybką kalibrację urządzenia. Identycznie jak w znacznie droższym C3X, Sim2 D80
pozwala na bardzo precyzyjną regulację temperatury kolorów. Odpowiadają za to
zarówno 4 presety, jak i system zarządzania kolorem przy udziale którego można
wybrać punkt bieli ręcznie spośród 36 predefiniowanych.
Z innych ustawień warto wspomnieć opóźnienie Y/C (tylko dla
composite/s-video). Ponadto ustawienia jasność i kontrast mogą zostać
zapamiętane w jednym z 6 banków pamięci. Oczywiście pamięci są dostępne
oddzielnie dla każdego z wybranych złącz sygnałowych. D80 oferuje także 8
różnych formatów obrazu, z czego 3 są w pełni definiowalne przez
użytkownika.
Po kalibracji Domino 80 przeobraził się w niesamowite urządzenie. Zgodnie z
przewidywaniami materiał HD daje szansę na rozwinięcie skrzydeł. Wersja King
Konga wydanego na HD DVD aż kipiała od nadmiaru informacji. Obraz może nie
posiadał tak dużej głębi i klarowności jak firmowy 3-chipowiec, ale zbliżał się
dość blisko.
W kategorii poziomu czerni i kontrastu mieliśmy wrażenie, że D80 plasuje się
nieznacznie poniżej znakomitego JVC HD1, jednak to wcale nie świadczy o klasie
projektora. Wystarczy włączyć film na DVD typu DOOM, a przekonasz się że w
mrocznych scenach odkryjesz całą masę szczegółów i znakomite cieniowanie,
jakiego nie uświadczysz na innych projektorach.

Żywotność kolorów jest kolejnym mocnym atutem D80. Na tym polu
wyprzedza możliwości takich firm jak Sony czy JVC. Jeśli zależy Ci na wierności
i naturalności kolorów, to D80 wcale nie znajduje się daleko od C3X,
który to jest najlepszym projektorem z pominięciem CRT, jaki kiedykolwiek
widzieliśmy. Efekt tęczy został skutecznie wypędzony, a zielona „papka” która
była widoczna na dużych ekranach podczas projekcji ciemnych scen, została
całkowicie wyeliminowana.
Przetwarzanie obrazu (skalowanie, usuwanie przeplotu) są na najwyższym
poziomie. Potwierdza to brak artefaktów ruchu, czy schodkowania. Wydaje się też
być mniej bezlitosny wobec sygnałów o słabej jakości.
Z pewnością jest droższy od projektorów Full HD innych firm, ale jego
potencjał w zakresie generowania żywych i naturalnych obrazów sprawia, że
projektor powinien znaleźć się na Twojej liście zakupów jeśli tylko Cię na niego
stać.
Ocena:
5/5 Za: Przepiękna reprodukcja kolorów , Rewelacyjna detaliczność i
dynamika Przeciw: czuły
pilot
Werdykt: Być może jest droższy od innych modeli w swojej klasie,
jednak z całą pewnością posiada genialną jakość.
Zobacz projektor
Sim2 D80
|